Zapiski z ciężkiego i nielekkiego życia czyli jak koegzystować z Piekielną Trójką, Panem Kotem, jego bratem Szatanem, Olusiem Lwie Serce i nie zwariować. Poradnik praktyczny w przykładach.
RSS
piątek, 27 lutego 2009
Herbaty szklanka mocnej...
- Tato, daj spróbować!!! prosił w nerwowych podskokach Młody

- Ja też! Ja też!!! wtórowała Młoda, która przejawia zadziwające zdolności iście z PRL'u, kolejkowania po wszytsko to samo co brat, niezależnie od tego czy ma pojęcie o co w tej chwili wogóle chodzi...

- Masz, spróbuj. Tylko jak Ci nie posmakuje, to nie wypuwaj mi czasem tego z powrotem do szlanki! zabezpieczył się A.

Młody wychylił pierwszy łyk, mocego, gorącego earl grey'a bez cukru i o dziwo posmakowało!

- Jeszcze chcę! powiedział szybko, jak tylko przełknął był pierwszy łyk.

- Nie dawaj mu pić takiej herbaty! Jest dla niego za mocna! upomniałam A., który znów pozwolił pociągnąć Pierworodnemu ze swego kubka.

- A dlaczego? zaciekawił się Isi

- Herabata zawiera teinę, która podrażni twój system nerwowy i nie będziesz mógł zasnąć. wyjaśniłam naukowo bo to czasem działa.

- Dla mnie to ściema! odbił piłeczkę Pierworodny i upił potężny łyk

A. się zakrztusił choć nic akurat nie przełykał...

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 14