Zapiski z ciężkiego i nielekkiego życia czyli jak koegzystować z Piekielną Trójką, Panem Kotem, jego bratem Szatanem, Olusiem Lwie Serce i nie zwariować. Poradnik praktyczny w przykładach.
RSS
sobota, 30 grudnia 2006
Ciekawość to pierwszy stopień do piekła...
Kiedyś dziadek spacerował z Fifi po parku. Młody wspiął się na saneczkową górkę i zdawał dziadkowi stojącemu u podnóża, relację co tam widać w szerokim świecie. Dziadek i Fifi są jednakowo ciekawscy wszystkiego, czasem myślę że dziadek nawet bardziej... Ale jak to mówią ciekawość to pierwszy stopień do piekła...i dziadkowi dane to było odczuć na własnej skórze.

W pewnym momencie Fifi zauważył że z lasku wyłaniają się dwaj strażnicy miejscy...

- Dziadku! Krzyknął Fifi, Idą dwaj strażnicy miejscy!!!

Dziadek rozpaczliwie machał do Fifi aby ten zlazł już z góry, bo coś w kościach czuł że to nie koniec relacji. Fifi uznał dziadkowe machania chyba za zachętę i znów wrzasnął:

- Jeden mały, a drugi duży!!! Powiedział Fifi (103cm w butach)

Dziadek miotał się coraz bardziej i nawoływał do odwrotu.

- Dziadku!!! Ten mały pali papierosa!!! Oburzył się Fifi

 

Po chwili z lasku wyłonili się dwaj strażnicy miejscy... Ten mały palił papierosa...dziadek palił się ze wstydu....

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 17