Zapiski z ciężkiego i nielekkiego życia czyli jak koegzystować z Piekielną Trójką, Panem Kotem, jego bratem Szatanem, Olusiem Lwie Serce i nie zwariować. Poradnik praktyczny w przykładach.
RSS
czwartek, 30 kwietnia 2009
Syn mnie poucza
- Co to za zdjęcia? zapytał mnie Młody podchodząc do komputera przy którym "klupałam"

- Rozmawiam przez skype'a z wujkiem M. odpowiedziałam

- Jak to? Przez komputer? Przecież nic nie słychać! poirytował się Pierworodny

- Bo tu się pisze, wujek siedzi po drugiej stronie i odpowiada. Pytam go jak sie czuje, a on pisze, że dobrze. Rozumiesz?

- Totalnie powariowane.... westchnął z dezaprobatą Isi

- Dlaczego synu? osłupiałam

- Bo jak się chce z kimś porozmawiać to trzeba do niego przyjść a nie przez komputer! wyjaśnił pogardliwie

- A jak ktoś jest daleko i nie może przyjść żeby pogdać? argumatowałam

- To jest jeszcze telefon, mamo... dodał wyniośle

Czego to się panie człowiek (zwany matką) doczekał... Własne dziecko! Poucza!!! SZOK!
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 16