Zapiski z ciężkiego i nielekkiego życia czyli jak koegzystować z Piekielną Trójką, Panem Kotem, jego bratem Szatanem, Olusiem Lwie Serce i nie zwariować. Poradnik praktyczny w przykładach.
RSS
czwartek, 29 kwietnia 2010
Komisariat czyli Młoda jedzie na wycieczkę
Komisariat I

- Słuchaj, bezceremonialnie rozpoczął Dziadek, musiałem za ciebie podpisać zgodę na wyjazd Majki na wycieczkę, tu papa zawiesił głos, na komisariat policji!

- O! Majciu jutro jedziesz na komisariat! entuzjazmowałam się

- Tak! radośnie potwierdziła Młoda

- Jeśli dożyjemy jutra... ponuro zauważył Pierworodny wpływając do przedpokoju celem nałożenia tenisówek.


Młody mi Kołakowskiego podczytuje? Teraz wiem, czemu zginęła zakładka! A udawał, że ledwie składa litery!


Komisariat II

- Fajnie masz Maja... westchnął Fifi kiedy pluskali się w wannie

- Tak! potwierdziła Drugorodna, zgodne dziecko

- Że jedziesz na komisariat... znów westchnął żałośnie, ja nigdy nie byłem na komisariacie.

I niech tak synu pozostanie! Matka będzie zdrowsza.
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 16