Zapiski z ciężkiego i nielekkiego życia czyli jak koegzystować z Piekielną Trójką, Panem Kotem, jego bratem Szatanem, Olusiem Lwie Serce i nie zwariować. Poradnik praktyczny w przykładach.
RSS
środa, 25 maja 2011
Biedaczyna czyli jak szkoła pastwi się nad dzieckiem (moim zwłaszcza)
- Mamo.... Młody płaczliwym głosem rozpoczął rozmowę telefoniczą

- No co synu? westchnęłam zrezygnowana bo telefon w godzinach wczesno-popołudniowych nie wróży nic wesołego

- To były bezpodstawne oskarżenia! szumiał gniewnie, Dostałem czarną kropkę bezpodstawnie!

- Mówże dziecko o co poszło.

- Siedziałem sobie w ławce i robiłem zadanie, pani wyszła na chwilę a wtedy inne dzieci zachowywały się głośno, krzyczały i Pani po powrocie powiedziała, że skoro jesteśmy niegrzeczni to wszystkim obniża zachowanie o jeden punkt!!! zagulgotał A ja byłem cicho!!!

- Wszystko pięknie synu, ale dlaczego czarna skoro obniżała o jeden punkt? zaciekawiłam się

- Bo wtedy już miałem niebieską... Ale to też bezpodstawne insynuacje! zapewnił żaliwie

- Młody ty jesteś najbardziej ciemiężonym dzieckiem w tej szkole... Możesz oglądać te bajki, jeśli o to chciałeś zapytać.

- Dziekuję mamo!!! zakrzyknął mi radośnie i rozłączył
się był

Nie ma to jak się na ciebie "uwezmą" w szkole....

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5