Zapiski z ciężkiego i nielekkiego życia czyli jak koegzystować z Piekielną Trójką, Panem Kotem, jego bratem Szatanem, Olusiem Lwie Serce i nie zwariować. Poradnik praktyczny w przykładach.
RSS
poniedziałek, 30 czerwca 2008
Być jak Kristal
- Mamo, będziesz w tym pięknie wyglądać!!! zawył Młody z wdzięczności, że szykuję mu i siostrze wspólną kąpiel (tzw. długą, w pełnej wannie wody, a nie jakiś marny prysznic)

- ??? Ale w czym? oniemiałam, bo jakoś nie umiałam złapać wątku, na pewno to wina tych sakramenckich upałów.

- No w sukienkach. wyjaśnił spokojnie Pierworodny, nie przerywając szarpaniny z ubraniem, żeby jak najprędzej skąpać swe boskie ciało w twardej wodzie.

- ??? jakoś nadal nie widziałam związku (ani sukienek, tylko wyprane ręcznie malowane tshirty), za to widziałam jak Maja wścieka się, że nie może się pozbyć odzieży

- Wyobrażam sobie, że jesteś księżniczką i zaraz kogoś poślubisz... rozmarzył się Fifi

- Jest jednakowoż jeden problem synu, mam już męża... powiedziałam z westchnieniem, burząc wizję mnie kroczącej niczym wielgachna różowa beza po kręconych schodach (a la Dynastia) do księcia z bajki

- Fifi a co zrobić jak się już ma męża? Co robić? zapytałam po chwili z nadzieją, bo może jednak jest jakieś wyjście i będę mieć różową sukienkę bezę i schody i księcia.

- Nie wiem. odparł beztrosko Młody, Co chcesz.


Ha! Nakręcić to umie, ale z realizacją kiepściutko.... A już miałam być jak Kristal!
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 15