Zapiski z ciężkiego i nielekkiego życia czyli jak koegzystować z Piekielną Trójką, Panem Kotem, jego bratem Szatanem, Olusiem Lwie Serce i nie zwariować. Poradnik praktyczny w przykładach.
RSS
czwartek, 31 lipca 2008
Kara a kwestia snu
- Cześć Fifi! powiedziałam Młodemu, który właśnie był się obudził i przeciągał swe boskie ciało, patrząc jeszcze nieobecnym wzokiem na matkę, buszującą w szafie w celu znalezienia ubrania, w którym wyglądałaby:
a) pięknie,
b) szczupło,
c) było to coś czego jeszcze w tym tygodniu nie miała,
co generalnie graniczy z cudem (zwłaszcza ze względu na punkty a i b)

- Jeszcze tylko dwa dni. wystękał zaspanym głosem

- ??? jakie dwa dni? zapytałam zdumiona

- Dwa dni bez słodyczy, a potem będę mógł!!! oświadczył radośnie, Młody bowiem ma karę, za naruszanie nietykalności cielesnej siostry.

- Tak, potwierdziłam, a teraz wstawaj i do łazienki, pręciutko! ponagalałam jak mogłam

- Nie, stanowczo sprzeciwił się Pierworodny, ja chcę przespać te dwa dni!!!


Jako okropna matka, nie pozwoliłam....

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 13