Zapiski z ciężkiego i nielekkiego życia czyli jak koegzystować z Piekielną Trójką, Panem Kotem, jego bratem Szatanem, Olusiem Lwie Serce i nie zwariować. Poradnik praktyczny w przykładach.
RSS
sobota, 25 sierpnia 2012
Małpa czyli pozory mylą

Zabraliśmy kilka dni temu Młodzież do zoo i mieszczącego się w tymże zoo parku linowego. Dodatkową atrakcją miało być również obejrzenie kilkutygodniowych surykatek.

Piekielna Dwójka oszalała, ganiali od klatki do klatki i non stop słyszałam " Ooooo! Jaki słodki!!!"

W pewnym momencie obok klatki z gepardem zobaczyłam dziwne, duże zwierzę. Wytężyłam wzrok i ...

- Kurczę, myślałam, że to jakieś zwierzę a to człowiek kuca w klatce. powiedziałam do Młodych

- Jakiś facet?!!! Ja myślałem, że to małpa! zakomunikował na pełen regulator Panicz Isiu

- Ciszej Fifi. próbowałam ratować sytuację, bo zdawałam sobie sprawę, że ów człowiek może nas słyszeć

- To przez tą fryzurę! nie zrażał się Pierworodny, Ten facet ma fryz jak małpa!

- Cicho! syknęłam bo już byliśmy przy rzeczonej klatce

- A może to jest pani? zawahał się Panicz, Tak to nie facet ani małpa to jakaś pani! oznajmił mi radośnie, oczywiście głosem jak trąba jerychońska

 

Wniosek z tego płynie taki, jeśli pracujesz w zoo zadbaj żeby mieć inną fryzurę niż małpa! Ha!

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 7